Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 maja 2016

Kolejna świeczka do kolekcji

Hej :)
Tak mi się miło zrobiło na sercu po komentarzu jaki dodała Caterina, że postanowiłam publikować na tym blogu również :)

Pomimo rzadkich publikacji ktoś tutaj jeszcze zagląda - fajnie :)

Najnowsze po majówkowe dzieło to kolejna świeczka. Tym razem jest w bardziej romantyczna.



W kolejnych postach pokażę Wam moje inne świeczki.

Pozdrawiam Ania

niedziela, 23 sierpnia 2015

Promenada kultury Wolsztyn

Hej :)
tak jak ostatnio pisałam brałyśmy dziś udział w I promenadzie kultury zorganizowanej w Wolsztynie. Jest to pierwsza taka impreza zorganizowana w Wolsztynie, która ma na celu promocję lokalnych rękodzielników, rzemiosł i innych organizacji promujących kulturę i różne dzieła. Pogoda trochę popsuła imprezę ponieważ musieliśmy się przymusowo ewakuować z powodu deszczu i burzy. Mimo to coś udało się pokazać i zadowolić klientów :)












niedziela, 16 sierpnia 2015

Piknik miodowy

Hej
Nic tutaj się nie pojawiało a to dlatego, że trwały przygotowania do Pikniku Miodowego w Wolsztynie. Pogoda dopisała (aż za bardzo) baaaaardzo ciepło :) kupujących trochę mniej nooo ale pewnie wszyscy nad jeziorkiem grzali dupki :)


Nasze stoisko:



sobota, 25 lipca 2015

Przecieranki

Hej :)
trochę cisza na blogu zawitała ale to tylko dlatego, że miałam urlop i wyjechałam na wakacje. Jeszcze przed wyjazdem udało mi się skończyć pierwszy projekt z przecierankami ale nie miałam okazji go sfotografować.
Jak Wam się efekt podoba?? Bo mnie osobiście bardzo :)


sobota, 20 czerwca 2015

Podwójna rzemykowa bransoletka

Hej :)
już kiedyś pojawiły się takie bransoletki. Później długo,długo nic ponieważ nie mogłam znaleźć odpowiednich zapięć ale wreszcie się udało i w pasarcie.pl (ha moim ulubionym sklepie) zakupiłam moje ukochane zapięcia. Co prawda nie są one identyczne ale działają na tej samej zasadzie :)
Reedycja bransoletki w kolorze czarnym :)

Jak Wam się podoba?


Ania

wtorek, 10 lutego 2015

To już ROK

Hej :)

Tak, tak dobrze widzicie po tytule blog kraina rękodzieła ma już rok :) dokładnie rok i 4dni :)
Pierwsza notka ukazała się 6 lutego. Pamiętam ten dzień kiedy przez przypadek dowiedziałam się, że Irmina robi biżuterię oraz inne rzeczy. Zamówiłam u niej bransoletkę na studniówkę. Cudna :)
Myśl o blogu już dawno była w mojej głowie ale w pojedynkę trochę się bałam dlatego odwlekałam z tym pomysłem. U nas w Wolsztynie nie ma aż tak dużo rękodzielników wiec chyba dlatego miałam obawy.
Zaproponowałam Irminie czy nie zechciała by założyć ze mną bloga o biżuterii, wyroby handmade. Zgodziła się :) Jupi pierwszy sukces :D I zaczęły się schody... Jaka nazwa, gdzie robimy bloga (jaka platforma), mejl itp, itd... na szczęście dosyć szybko wymyśliłyśmy nazwę bloga - Irmina to zdolna twórczo bestia :)
Blog założony, facebook również więc pozostało tylko pokazanie swoich produktów i oczekiwanie na pierwsze komentarze - podoba się czy nie? Ha, było dobrze :)
Oczywiście jak na początek bloga co chwile się coś robiło, nowe bransoletki, kolczyki, komplety. Oj było trochę pracy aby było co wstawiać na bloga aby zaciągnąć do siebie czytelnika i zrobić tak aby pozostał na dłużej. Udało się. Mamy na blogu parę osób, które w miarę starają się komentować każdą notkę - dziękujemy bardzo również i my straramy się odpowiedzieć tym samym :)
Wiadomo jak każdy bloger marzymy i podbicu internetu, naszego miasta a co tam świata. Nooo można powiedzieć, że jeszcze tego nie uczyniłyśm ale kto wie może kiedyś wreszcie się uda :).
Ale za to każda z nasz marzy o otwarciu własnej firmy z rękodziełem. Irmina oczywiście pierwsza bo starsza  i trochę dłużej w tym siedzi ale ja również. Po skończeniu szkoły bardzo chciałam otowrzyć coś swojego noo ale niestety nie udało się ponieważ koszty są dosyć brutalne (podatki) i pomysły zostały wstrzymane. A może razem coś otworzymy - razem raźniej. A tu proszę Irmina zaszła w ciąże i nie ma sensu w ogóle się teraz w to bawić ponieważ nie było by jak tego rozwinąć a wiadomo początki są trudne więc lepiej poczekać na dogodny czas dla nas obu :) Irmina urodziła ślicznego chłopca  i teraz cały swój czas poświęce na mamowanie :). Kiedyś doszłyśmy do wniosku, że jeżeli mamy coś otwierać razem to tylko wtedy kiedy Irmina wychowa swoje drugie dziecko więc ja ładnie i grzecznie czekam :). Trochę się rozpisałam o prywacie nooo ale taka to historia naszego bloga. Najpierw pisanie a potem tworzenie czegoś poważnego. Zobaczymy co wyjdzie oczywiście każda jest dobrej myśli, że kiedyś przyjdzie taki piękny dzień i uda się stworzyć coś własnego co uwielbia się robić :)

A teraz blog w liczbach:
Obserwujących: 10 osób - dziękujemy bardzo :)
Odwiedzających:  11,553 - dziękujemy
Liczba odwiedzin w ostatnim miesiącu: 1,676 - dziękujemy
Mamy nadzieję, że liczby będą te stale rosnąc i rosnąć :) a my wracamy do tworzenia :)

Edit: zapomniałam wspomnieć o naszej współpracy z Oligatroką. Również dziewczyna z naszego rodzinnego miasta, która zajmuje się modą/kuchnią. Na jej blogu pojawiły się 2 wpisy z naszymi bransoletkami.Link do jej bloga: KLIK
 A tutaj linki do postów z naszymi bransoletkami: KLIK , KLIK
Oczywiście mamy nadzieje, że to nie ostatnia współpraca - czekamy na więcej :)

piątek, 30 stycznia 2015

Zniszcz ten dziennik

Hej :)
Dnia dzisiejszego stałam się szczęśliwą posiadaczką destrukcyjnego dziennika :)
Przejrzałam go trochę i niektóre zadania mnie trochę przerażają. Ale może po kolei:
Co to zniszcz ten dziennik?


 źródło: empik.pl


"To książka inna niż wszystkie, które dotąd widzieliście. To dziennik, który pozwala przekształcić destrukcję w kreację, uruchomić wyobraźnię i wyrazić swoje emocje!
Wykorzystując pomysłowo, lecz osobliwie zilustrowane szablony, uznana artystka Keri Smith zachęca do dokonywania aktów destrukcji i eksperymentów w dzienniku, aby rozbudzić prawdziwy proces tworzenia.
Ideą dziennika jest jego kreatywne „zniszczenie”, „pobrudzenie”, „postarzenie” poprzez dowolną, bardzo osobistą, czasem abstrakcyjną, ale zawsze twórczą interpretację zadań zaproponowanych na jego stronach. Polecenia te mogą wydawać się niekonwencjonalne: dziurawienie stron, malowanie dłońmi, zalewanie kawą, zgniatanie kartek czy zabranie dziennika pod prysznic - nie należy jednak rozumieć ich zbyt dosłownie, ale jedynie jako podpowiedzi mające na celu wykorzystanie własnej wyobraźni i utrwalenia swoich stanów ducha, wrażeń i obserwacji z otaczającego świata. Każdy dziennik jest niepowtarzalnym dziełem jego twórcy oddając jego osobowość i postrzeganie rzeczywistości." - źródło: emipk.pl

I co myślicie?? Mnie się bardzo podoba. I teraz przejdźmy do sedna sprawy :D

Wpadłam na genialny pomysł aby urozmaicić trochę Nasz blog i wprowadzić do niego serie: Zniszcz ten dziennik. Niektórzy mogą powiedzieć, że co to ma wspólnego z rękodziełem?? A ja odpowiadam - sporo ponieważ zadania, które udało mi się już zobaczyć są bardzo kreatywne a rękodzieło też jest kreatywne. Ha.

I jakie macie zdanie na temat mojego pomysłu? Fajna sprawa?

Ania.

wtorek, 20 stycznia 2015

Sprzedaż rękodzieła

Hej :)

Dziś trochę z innej beczki. Od paru dni nurtuje mnie pytanie co zrobić, żeby zwiększyć swoją sprzedaż rękodzieła (Irminy oczywiście też). U nas w mieście jest to trochę trudne ponieważ ludzie nie znają za bardzo tego tematu, twierdzą, że sami mogą sobie zrobić takie coś albo najlepsze jest to za drogie (potrafią to powiedzieć nawet przy tobie) ;/
Jeśli jest coś organizowane w naszym mieście bierzemy w tym udział i stawiamy swoje stoisko. Ludzie przechodzą, trochę pooglądają i odchodzą. Wydaje się Nam, że nie mamy za bardzo wygórowanych cen bo nie zarzucany sobie za dużej marży (uwierzcie jest ona minimalna) a mimo to prawie nic nie schodzi. Udzielamy się w wielu dziedzinach nie tylko koraliki/ biżuteria ale jak sami widzicie próbujemy zaistnieć w wielu kategoriach.
Wiadomo każdy by chciał założyć własną działalność ale trochę trzeba mieć na to odłożone  a w naszym mieście nie ma pewności, że coś takiego pójdzie skoro ludzie tak reagują na rękodzieło. Jak wystawisz stoisko z chińskimi zabawkami za 3zł masz pewność, że sprzedaż wszystko ;/
Jesteśmy bardzo ciekawe jak robicie, że "idzie Wam działalność" same bardzo chciałybyśmy robić pełno rękodzieł ale wiadomo trzeba uwzględnić miesięczny budżet i nie zawsze uda się zrobić ogromne zamówienie aby zrobić paręnaście wytworów :)

Jakie są Wasze opinie lub doświadczenia? Podzielcie się w komentarzach :)

 Ania