Hej :)
Irmina zaskoczyła Was ostatnio swoimi drobiazgami więc teraz pora na mnie :)
W tym roku tak się złożyło, że razem postanowiłyśmy szyć na maszynie. Irmina podstawy zna niestety ja muszę się wszystkiego uczyć od podstaw :) na szczęście mam darmowego prywatnego nauczyciela (babcia).
Już dwie poszewki uszyłam ale stwierdziłam, że dopiero ta nadaje się do pokazania :)
Poszewki szyje chyba najprostsze - bez zamka i guzików :)
ale i w tyn roku postanowiłam, że zainteresuje się nową techniką: decoupage :)
Moje pierwsze próby to było tylko malowanie a niedawno zrobiłam swoje pierwsze pudełko metodą serwetkową. Nie wyszło idealnie ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona :)